Nieleczona katarakta jest chorobą, która może prowadzić do trwałej utraty wzroku. Najpowszechniejszą metodą jej leczenia jest operacja, podczas której wszczepia się nową soczewkę. Taka metoda nazywa się fakoemulsyfikacją. Przy obecnym zaawansowaniu technologii medycznej zabieg wykonuje się od kilkunastu do kilkudziesięciu minut, a dla pacjenta jest on zupełnie bezbolesny. Czy jednak operacja zaćmy to ostateczność? Wielu pacjentów zmaga się z wątpliwościami dotyczącymi konieczności poddawania się zabiegowi chirurgicznemu, jednak w przypadku zaćmy jest to jedyne skuteczne rozwiązanie.

Zmętniałą soczewkę można usunąć kilkoma metodami. Najczęściej stosowaną i najbardziej cenioną w ostatnich czasach stała się mało inwazyjna fakoemulsyfikacja. Polega ona na wykonaniu w oku około trzymilimetrowego nacięcia, przez które chirurg wprowadza głowicę fakoemulsyfikatora emitującą fale ultradźwiękowe. Nimi rozbija zmętniałą soczewkę, którą później odsysa za pomocą tego aparatu. Tą samą drogą wstawia się nową, odpowiednio dobraną do danego pacjenta soczewkę. Zabieg ten przeprowadzany jest zazwyczaj w znieczuleniu miejscowym, a całość trwa maksymalnie kilkadziesiąt minut.
Zajętą soczewkę można też usunąć bez użycia ultradźwięków – techniką non – phaco, czyli bezszwową metodą, podczas której również wykonuje się małe nacięcie oka, tworząc tunel twardówkowy o średnicy 6 – 7 milimetrów. Daje to dostęp do wydobycia zmętniałej soczewki, a na jej miejsce wstawia się nową. Tunel twardówkowy zrasta się samodzielnie, a to oznacza, że rana w gałce ocznej nie wymaga zakładania szwów.
Zewnątrztorebkowe usunięcie zaćmy (ECCE) jest obecnie najrzadziej stosowaną metodą. Podczas takiego zabiegu oszczędza się torebkę tylną soczewki, co umożliwia wszczepienie tej sztucznej pomiędzy tęczówkę a zachowaną torebkę, czyli we właściwe miejsce soczewki. Wadą tej metody jest fakt, że wymaga ona wykonania dużego nacięcia o wymiarach 10–14 milimetrów. Dziś stopniowo odchodzi się od tej metody, ponieważ jest ona dość inwazyjna i często prowadzi do pooperacyjnych powikłań, głównie ze względu na wykonane nacięcie i konieczność zakładania szwów.
Przygotowanie do operacji fakoemulsyfikacji
Zabieg fakoemulsyfikacji nie wymaga wprowadzania pacjenta w stan narkozy ani wykonywania dużych nacięć na ciele chorego, co niweluje ryzyko wystąpienia wielu powikłań. Jednak mimo wszystko każdy, nawet ten mało inwazyjny zabieg usunięcia zaćmy, niesie ze sobą pewne ryzyko. Dlatego poddawany zabiegowi pacjent nie powinien cierpieć na żadną infekcję ogólnoustrojową, astmę ani zaawansowaną cukrzycę.
Przeciwwskazanie do fakoemulsyfikacji stanowią także wszelkie stany zapalne gałki ocznej i skóry, a także zaburzenia krzepliwości krwi czy zaburzenia ciśnienia, a także świeżo przebyty zawał serca czy udar mózgu. Pacjent przed zakwalifikowaniem do operacji zaćmy przechodzi szereg badań, które potwierdzą brak przeciwwskazań do operacji. Badania te obejmują wizytę u lekarza okulisty, który określi przewidywany stopień poprawy jakości wzroku, a także wykluczy lub potwierdzi inne towarzyszące zaburzenia widzenia. Dodatkowo wykonuje się badania laboratoryjne, czyli morfologię i EKG.



