Nadmierne łzawienie oczu może być wskazaniem do przeprowadzenia udrożnienia kanalików łzowych. Wykonuje się je na wiele sposobów, a jego wybór często zależy od wieku pacjenta – inaczej wykonuje się je u niemowląt, a inaczej u osób dorosłych. Kiedy niedrożność dróg łzowych nie minie samoistnie, jak się często zdarza, wówczas wykorzystuje się metodę klasyczną, endoskopową lub laserową do ich udrożniania. Na czym polega każda z nich i jak wyglądają te zabiegi?
Przyczyny niedrożności kanalików łzowych
Może ona pojawić się z wielu przyczyn. U noworodków i dzieci najczęstszą z nich jest niedrożność wrodzona. Badania pokazują, że nawet jeden na pięć noworodków rodzi się z tą przypadłością. Często wynika ona z niedorozwoju kanalików bądź ich nieprawidłową budową. Przyczyna może tutaj leżeć także w zaburzeniach rozwojowych twarzy i czaszki. U dorosłych zaś może dość do zwężania się światła kanalików wraz z wiekiem. Przyczynić się do tego może również wystąpienie infekcji i stanów zapalnych kanalików łzowych bądź całego oka, a także nosa, ucha i gardła. Sytuacja może również być odwrócona – niedrożność może prowadzić do infekcji i stanów zapalnych. Oprócz bakterii i wirusów wywołujących infekcje, również rany i urazy mogą stanowić przyczynę powstania niedrożności kanalików łzowych. Wszelkie mechaniczne urazy w ich okolicy, ale także guzy, torbiele, kamienie mogą prowadzić do schorzenia.
Objawy niedrożności kanalików łzowych
Wśród najczęściej występujących objawów, które wskazują na występowanie u pacjenta niedrożności kanalików łzowych są:
- Załzawione oczy i nadmierne wydzielanie łez,
- Podbarwione krwią łzy,
- Ból, swędzenie i pieczenie oczu.
Choć wyżej wymienione objawy występują najczęściej, nie są one jedynymi. Wśród symptomów wyróżnia się także nawracające stany zapalne i infekcje, które stanowią zarówno przyczynę, jak i następstwo niedrożności kanalików łzowych, ból i obrzęk w kącikach oczu, wydzielanie i gromadzenie się wokół oczu śluzu, a nawet zamazane i niewyraźne widzenie. Przy wystąpieniu takich objawów warto udać się do lekarza okulisty, który po przeprowadzeniu odpowiednich badań, stwierdzi czy kanaliki łzowe w prawidłowy sposób odprowadzają łzy oraz dobierze odpowiedni sposób leczenia.

Metody udrożniania kanalików łzowych
U noworodków i małych dzieci, u których wystąpiła niedrożność kanalików łzowych, najczęściej zauważa się samoistne cofnięcie choroby. W początkowej fazie można zastosować także antybiotykoterapię. Jeśli jednak nie zanotuje się jej skuteczności, wówczas wykonuje się płukanie i sondowanie kanalików łzowych. U dorosłych zaś stosuje się jedną z trzech metod: klasyczną, endoskopową bądź laserową.
Metoda klasyczna nazywana jest też dakrocystorhinostomią i polega na wykonaniu niewielkiego nacięcia w kącie przyśrodkowym oka. Rana mierzy około 15 milimetrów. Dzięki niej wytwarza się przetokę powyżej niedrożnego kanalika. Następnie wprowadza się do nich rurki, które mają na celu udrożnienie kanalików. Po zabiegu pozostaje niewielka blizna po nacięciu oraz małe krwiaki w miejscu aplikacji znieczulenia, lecz metoda ta w 95% przypadkach uznawana jest za najskuteczniejszą i można wykonać ją w każdym typie niedrożności.
EDCR, czyli endoskopowe udrożnienie dróg łzowych, polega na wprowadzeniu przez nos endoskopu, za pomocą którego tworzy się między workiem łzowym a nosem powyżej niedrożności połączenia w postaci silikonowych rurek. Zabieg ten różni się od poprzedniego tym, że nie wymaga wykonywania nacięcia skóry w okolicy oka, a co za tym idzie nie pozostawia blizn. Znieczulenie nie jest podawane od strony wewnętrznej oka, a przez jamę nosową. Skuteczność tej metody ocenia się jednak na 80%, co świadczy o tym, że może wystąpić konieczność jej powtórzenia.
Podczas mikroendoskopii laserowej, inaczej zwana przez kanalikową laserową dakrocystorhinostomią, wprowadza się mikroendoskop o średnicy 0,5 milimetra połączonego ze światłowodem lasera przez kanalik łzowy do woreczka łzowego. Tam działanie światła laserowego odtwarza drogi łzowe. Następnie zakłada się u pacjenta w okolicy niedrożności rurki sylikonowe, które uchodzą do jamy nosa. Nie są one jednak aplikowane na stałe. Usuwa się je po pół roku od zabiegu. Zaletą tej metody jest czas jej trwania. Całość bowiem odbywa się w ciągu 20 minut, a pacjent po 2 godzinach może wyjść do domu. W tym przypadku również po zabiegu nie zostają żadne ślady. Skuteczność metody ocenia się na 80–85%. Jednak znacznym minusem jest fakt, że zabieg nie jest refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia i jego cena za jedno oko wynosi około 5 tysięcy złotych.
Kanaliki łzowe można udrażniać również za pomocą balonikowania. Ta metoda polega na poszerzeniu zwężonej, lecz jeszcze drożnej drogi łzowej za pomocą balonika. Jednak metoda ta rzadko jest stosowana, ponieważ jej skuteczność ocenia się na jedynie 50%, a dodatkowo przy tym jest dość kosztowna.



