Rozmowa z prof. dr hab. med. Leszkiem Bidzanem – konsultantem psychiatrą z Centrum Medycznego „KARDIOTEL” w Sopocie.

Spotkać się można z opinią, że osoby chore psychiczne nie są świadome swojej choroby.
To nieprawda. Ogromna większość ludzi z rozmaitymi problemami psychicznymi nie tylko zdaje sobie sprawę z doświadczanych dolegliwości, ale też cierpi z ich powodu. Jeżeli można powiedzieć o nieświadomości choroby to może się ona zdarzyć jedynie u stosunkowo niewielkiej grupy osób z głębszymi zaburzeniami psychotycznymi i to w okresach nasilenia choroby, co najczęściej jest związane z niepodejmowaniem leczenia.

Jednak ludzie z zaburzeniami psychicznymi nie chcą się leczyć.
Wiele osób bardzo pragnie pozbyć się problemu tylko często nie wie, jakie ma możliwości ku temu. W dość powszechnym wyobrażeniu o chorobie psychicznej, a zwłaszcza możliwościach jej leczenia funkcjonuje wiele mitów. Poglądy ludzi opierają się na sądach ukształtowanych przed wielu laty, w których zaburzenia psychiczne uważane są za nieuleczalne.

To znaczy, że obecnie znane są skuteczne metody lecenia zaburzeń psychicznych?
Oczywiście, że tak. Medycyna poczyniła w ciągu ostatnich dziesięcioleci wielkie postępy. Rozwój ten nie ominął również psychiatrii, która dysponuje obecnie nowoczesnymi metodami leczenia. Dodać trzeba leczenia skutecznego i bezpiecznego dla pacjenta.

Czy zawsze konieczny jest pobyt w szpitalu?
Absolutnie nie. Leczenie zamknięte powinno być zarezerwowane wyłącznie do leczenia najcięższych postaci zaburzeń, które wymagają specjalnego postępowania. Tymczasem zdecydowana większość osób może, a nawet powinna być leczona w warunkach ambulatoryjnych. W przychodni można z powodzeniem diagnozować i leczyć. Ma to dobre strony, ponieważ pacjent nie przerywa swojej aktywności.

Wiele osób skarży się na męczące je poczucie niepokoju, niepewność, pesymizm ....
Może to być wynikiem zaburzeń lękowych albo depresji, które należą do najczęściej spotykanych zaburzeń psychicznych.

Depresja bardziej kojarzy się z kimś, kto nie je, mało mówi, z trudem się porusza.
Tak też mogą wyglądać objawy w depresji, ale trzeba pamiętać, że doświadczane objawy mogą być bardzo zróżnicowane, co oczywiście nie ułatwia rozpoznania.

Na przykład?
Zaburzenia snu, trudności z koncentracją uwagi, dolegliwości bólowe, które nie znajdują uzasadnienia w często ponawianych badaniach diagnostycznych. Trzeba zdawać sobie sprawę, że prawidłowa diagnoza zaburzeń psychicznych nie jest wcale sprawą prostą, dlatego też w większości wypadków wymaga konsultacji specjalistycznej.

Do czego może prowadzić nieprawidłowe rozpoznanie?
Przede wszystkim do cierpienia pacjenta. Szkoda tego niekiedy bardzo długiego okresu w życiu człowieka. Nieprawidłowe rozpoznanie powoduje zwykle podjęcie leczenia w kierunku zupełnie niepotrzebnym. To oznacza nieuzasadnione koszty i możliwe straty zdrowotne związane ze stosowaniem zbędnych środków.

Jak długo trwa postawienie rozpoznania w psychiatrii?
Psychiatria nie jest magią i opiera się na solidnych podstawach naukowych. Dlatego dla postawienia rozpoznania czasami niezbędne jest wykonanie dodatkowych badań diagnostycznych. Często lekarz podczas stawiania rozpoznania współpracuje z psychologiem. To wymaga nieco czasu, ale najczęściej w trakcie jednej do trzech wizyt można ustalić rozpoznanie.

Nawet jednej?
Niekiedy objawy zgłaszane przez pacjenta są na tyle ewidentna dla specjalisty, że wiarygodne rozpoznanie można postawić już po pierwszym badaniu.

i rozpocząć leczenie …
Zdecydowanie tak. Na szczęście współczesna psychiatria nie jest bezradna i w wielu zaburzeniach ma możliwości niesienia skutecznej pomocy. W terapii wykorzystuje się zarówno techniki oddziaływań psychologicznych, jak i metody biologiczne przede wszystkim farmakoterapię.

Co decyduje: farmakoterapia czy psychoterapia?
Przyczyny schorzenia. Jeżeli mówimy o depresji to trzeba zdać sobie sprawę, że jest to w rzeczywistości grupa zaburzeń powodowana bardzo różnymi czynnikami. Im więcej będzie czynników biologicznych, takich jak np zmiany w cyklach hormonalnych, zaburzenia immunologiczne tym większe znaczenie farmakoterapii. Z kolei, jeżeli przewlekłe przygnębienie i inne objawy depresji wywołane są w większym stopniu niekorzystnymi czynnikami środowiskowymi albo są wyrazem takich właśnie cech osobowości, farmakoterapia będzie już metodą jedynie wspomagającą.

Jak długo trwa leczenie?
Jeżeli mówimy o farmakologicznym leczeniu zaburzeń depresyjnych to wyraźnej poprawy należy oczekiwać w okresie nie dłuższym niż kilkutygodniowym. Nie oznacza to wcale, że pierwsze pozytywne cechy terapii takie jak poprawa snu albo redukcja niepokoju nie mogą pojawić się już w ciągu pierwszych dni. Nie każdy lek przeciwdepresyjny jest właściwy we wszystkich przypadkach depresji. Poprzez dobór nieodpowiedniego leczenia można spowodować nasilenie objawów. Leki przeciwdepresyjne bardzo różnią się między sobą. Tak jest i z pozostałymi metodami terapeutycznymi.

Czy u każdej osoby uzyskuje się poprawę?
Prawidłowo prowadzona terapia zaburzeń depresyjnych pozwala uzyskać wyeliminowanie objawów chorobowych a przynajmniej ich znaczące zmniejszenie u większości osób leczonych.

A co z pozostałymi?
Zmienia się stosowany lek, sposób jego podawania lub przechodzi się na inną metodę terapii. Jest to skuteczne, chociaż wydłuża okres leczenia.

Wiele osób wzdraga się przed przyjmowaniem „psychotropów”
Rzeczywiście, gdyby stomatolog przystąpił do ekstrakcji zęba używając średniowiecznych szczypiec wywołałby nasze przerażenie. Jednak na tyle często mamy kontakty ze stomatologią, że każdy doskonale wie, że obecnie dziedzina ta posiada doskonałe instrumenty. Metody współczesnej psychiatrii są ogółowi mało znane. Dlatego ciągle funkcjonuje pojęcie „psychotropów” jako środków obezwładniających, usztywniających, oszałamiających i wszystko inne, co najgorsze. Tymczasem to pojęcie może i było w jakiejś części prawdziwe, ale przynajmniej kilkadziesiąt lat wcześniej. Ideą współczesnej psychofarmakologii jest leczyć umożliwiając ludziom normalne funkcjonowanie. To jest szczególnie ważne w przypadku najpowszechniejszych zaburzeń – depresji, stanów lękowych, nerwicowych, - by osoby nie przerywały swoich aktywności, a wręcz przeciwnie, dzięki leczeniu wzbogacały je.

Jak wyglądają stany lękowe?
Jest wiele postaci tego rodzaju niewątpliwie bardzo destrukcyjnych zaburzeń. Może być tak, że człowiek nieustannie odczuwa bezradność, zdenerwowanie i napięcie. Często stan ten wpływa na zdrowie somatyczne, otwierając wrota dla szeregu innych schorzeń. W życiu codziennym osoby takie nie będą przejawiały rzecz jasna optymizmu, a wręcz przeciwnie będą stale czymś zatroskane, zmęczone, unikające aktywności, co zbliża je obrazem do stanów depresyjnych. Inna postać to taka, kiedy człowiek bez widocznej przyczyny zewnętrznej wpada w stan paniki. Obraz jest zwykle dramatyczny. Pacjent odczuwa gwałtowne duszności, kołatanie serca, zawrotu głowy, drżenie. Nierzadko interweniuje pogotowie. To tylko przykłady. Nasilenie objawów może być znacznie zróżnicowane. Dopiero leczenie umożliwia tym osobom powrót do satysfakcjonującego życia.

Wiele się ostatnio mówi o problemach z pamięcią
I słusznie, ponieważ zaburzenia pamięci, początkowo całkiem niewinne mogą ewoluować w stany głębokich demencji. Dobrze jest wobec tego podjąć terapię jeszcze na wczesnym etapie rozwoju zaburzenia.

Dlaczego?
Ponieważ w przeciwieństwie do wielu innych zaburzeń psychicznych w przypadku nasilonych stanów otępiennych nie ma już skutecznych metod terapii. Można natomiast w pewnym zakresie hamować narastanie zaburzeń pamięci. Ważne są tutaj zarówno metody farmakologiczne jak i psychologiczne. Ważne znaczenie ma styl życia, zwłaszcza formy przejawianej aktywności.

Pogorszenie pamięci zapowiada początek otępienia?
W większości przypadków osoby, które mają poczucie gorszej wydolności pamięci nie zapadną na otępienie, przynajmniej w ciągu najbliższych lat. Pamięć ulega pogorszeniu nie tylko w następnie procesów niszczących tkankę mózgową, które stanowi istotę otępienia, ale też w wielu innych stanach, chociażby lękowych i depresyjnych, o których była już mowa. Wreszcie wraz ze starzeniem się organizmu fizjologicznie dochodzi do zmniejszenia sprawności pamięci, co wcale nie oznacza otępienia.

Czy możliwe jest określenie przyczyn zaburzeń pamięci?
Zdecydowanie tak. Aby jednak przyniosło to korzyści dla pacjenta należy przeprowadzić badanie jak najwcześniej. Wtedy tylko będzie można w pełni wykorzystać obecne możliwości terapeutyczne.

Rozmawiał: Tadeusz Rober

Program unijny Program unijny
Program unijny Program unijny